Znany lekarz

Kinga Kamińska - ZnanyLekarz.pl

wtorek, 6 grudnia 2016

Self Reg a uzależnienia

Dzisiejszy dzień pozwala mi na to by podzielić się z Wami kolejnymi przemyśleniami.  Ostatnio zakupiłam książkę Self - Reg Pana Stuarta Shankersa by pomóc mojemu synkowi nauczyć się rozumienia własnego organizmu, reakcji i sposobów na samo wyciszanie, autoregulację.
Według autora mimo obiegowej opinii na temat tego, że młodzież i dzieci mają mało stresujące życie okazuje się że jednak żyją w ciągłym napięciu i  nie do końca radzą sobie z  codziennymi bardzo stresującymi sytuacjami. Książkę oczywiście polecam rodzicom, ale dla mnie ma jeszcze jedną, dodaną wartość. Zaczęłam zastanawiać się nad przełożeniem tej wiedzy w obszary mojej pracy zawodowej. Duża część osób uzależnionych ma problem z kontrolą złości, impulsów, szybko dochodzi u takich osób do dekompensacji a co za tym idzie może istnieć niebezpieczeństwo złamania abstynencji i nawrotu choroby, czy to alkoholowej, czy innego rodzaju uzależnienia. Spróbujmy rozróżnić 2 osobne zjawiska, autor tej książki podaje przykłady dotyczące głównie dzieci ale ja widzę to akurat również w obszarze uzależnienia.
Jedno zjawisko to samokontrola, co w przypadku osoby uzależnionej przejawiać się będzie w tym że kiedy ma myśli nawrotowe, występują impulsy trudne do opanowania, coś co pcha daną osobę by postąpiła w określony, niekorzystny dla niej sposób, ona potrafi się skontrolować w taki sposób że nie ulega tym impulsom. Jest to oczywiście do wykonania, ale jest to bardzo trudne z racji tego że w momencie gdy pojawia się impuls to jego źródła w naszym mózgu znajdują się w tzw mózgu gadzim czyli nie poddajacym się łatwo kontroli zachowań, Czasami gdy jest zbyt silne działanie tego impulsu to po prostu nie jest wykonalne.
Drugie, to jak autora książki wspomina jest to auto, samoregulacja, czyli takie zarządzanie sobą, swoimi emocjami, siłami, zasobami w sposób aby nie dopuszczać do momentu w którym nie radzimy sobie na tyle, że dochodzi do dekompensacji. Zaczynamy uczyć się siebie i nazywać swoje stany gdy czujemy się wyczerpani. Dbamy o siebie, swój sen, siły, czas, odpoczywamy, wyjaśniamy relacje, nazywamy swoje emocje i przeciwdziałamy od razu. Trochę to przypomina program HALT czyli dbanie o to by nie być złym, głodnym, spragnionym, zmęczonym. Moim zadaniem jednak można to jeszcze rozszerzyć i nazywać autoregulacją co by po prostu nazywało nasze działania i  nadawało im konkretny kierunek. Czyli HALT plus np: dbanie o zdrowie, relacje, medytacja, zdrowe jedzenie, miłe chwile, akceptacja naszych ograniczeń, słabości, rozumienie ich i praca nad nimi by stały się zrozumiałe. Jeżeli takie działanie weszło by osobie zdrowiejącej w nawyk to jest duża szansa na to że uda jej się utrzymać trzeźwość.
Ten pomysł mi osobiście bardzo przypadł do gustu i spróbuję na miarę swoich możliwości wprowadzić go w swoje życie i czuję że będzie to dla mnie z korzyścią.
Czego i wam życzę.

Kinga Kamińska, Barbara Kowalkowska
509146961
psycholog,
psychoterapeuta systemowy,
terapeuta uzależnień.
ul.Chopina 11/7U
07-200 Wyszków
http://feniks-gabinet-psychologiczny.blogspot.com/
http://kinja1976.wix.com/psycholog
uzaleznieniau@gmail.com
http://uzaleznieniau.blogspot.com/
https://www.youtube.com/channel/UCulNGoM31DZIebcy4lKyUHA?spfreload=10

https://www.facebook.com/UzaleznieniaU/?ref=bookmarks




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz